Sprzęt indywidualny to nie tylko raki, czekan ale wiele innych przedmiotów, którymi nie będziemy się dzielić podczas wysokogórskiej czy skiturowej wyprawy. Kolejną najważniejszą po dwóch wymienionych wcześniej jest oczywiście uprząż wspinaczkowa. Tutaj rozbieżności wagowe są wręcz niewyobrażalne co postaram się Wam przedstawić poniżej. Kiedy najlżejsze raki czy czekany były dwukrotnie lżejsze od tych całkiem normalnych tak w przypadku uprzęży różnica może być nawet pięciokrotna. Oczywiście, zasady są podobne, im lżejsza uprząż tym staje się bardziej delikatna i często mniej funkcjonalna, na to szczególnie musimy zwrócić uwagę.

Uprząż wspinaczkowa jest podatna na uszkodzenia!

Uszkodzony rak czy czekan może objawić się bez dalszych konsekwencji natomiast inna sytuacja ma się z uprzężą. Ujawnienie uszkodzenia czy słabego punktu zazwyczaj ma miejsce pod obciążeniem w najmniej oczekiwanym momencie. Skutki mogą być tragiczne. Dlatego tak ważne jest systematyczne sprawdzanie wszystkich newralgicznych oraz narażonych na tarcie elementów uprzęży jak łącznik, pętle udowe czy pas biodrowy, klamry i zatrzaski, szwy oraz wszelkie inne połączenia. Na to wszystko co może uszkodzić sprzęt mechanicznie dochodzi zużycie zmęczeniowe materiału. Tekstylia czy plastik są narażone podczas pracy na obciążenia albo nawet na promieniowanie UV, które z czasem zmienia ich właściwości. Nawet stal poddawana ciągłej pracy po jakimś czasie zmienia swoje parametry. Producenci zatem podają okres przydatności do użycia swojego sprzętu. Te dane możemy znaleźć w karcie produktu lub na metce wszytej w uprząż. Bardzo często uprząż jest ważna 5 lat od daty produkcji lub pierwszego użycia jednak powinniśmy zasięgać takich informacji bezpośrednio u producenta naszego sprzętu.

Wybieramy uprząż wspinaczkową najlepszą do naszych aktywności.

Jakie zatem cechy powinna mieć uniwersalna uprząż wspinaczkowa, aby sprostać zadaniom turystyki lodowcowej, wysokogórskiej czy skituringu? Szukamy takiej, która jest lekka ale jednocześnie posiada tzw. szpejarki (pętle do wieszania nieużywanego sprzętu), ma szeroki zakres regulacji zarówno w pasie jak i w udach aby można było ją założyć na grubsze ubranie również zimą, ma możliwość rozpięcia pętli udowych żeby dało się ja założyć bez zdejmowania raków, a nawet nart. Bardzo istotne jest aby materiał z jakiego jest wykonana nie chłonął wody. Będziemy przecież przebywać często w wilgotnym otoczeniu. Wyobraźmy sobie sytuację przejścia pod ciekiem wodnym gdzie uprząż zostaje zmoczona, robi się cięższa a po zdjęciu jej na nocleg zamarza. Hipotetyczna sytuacja a jednak możliwa. Jeśli planujemy się też w niej wspinać i robić te ambitniejsze drogi, zadbajmy o to, żeby pętle udowe były jednak nieco szersze. Nie ma nic tak nieprzyjemnego jak wrzynające się pętle podczas zjazdu. Powyższe cechy bardzo mocno ograniczyły nasze zestawienie, wykluczyliśmy sporo lekkich uprzęży, które nie spełniły większej części powyższych wymagań ale mimo tego chcielibyśmy wprowadzić jeszcze limit wagi maksymalnej. 300g to wystarczająco dużo na wybór sensownej uprzęży do wysokogórskich zastosowań.

Co zatem oferuje rynek?

Edelrid Loopo Lite ( 77g – od 240 pln ) - absolutny rekordzista, waga 77g dotyczy rozmiaru S a uprząż jest produkowana w rozmiarach od S do XXL. Nie posiada tradycyjnej klamry a dwie pętle, które łączą się liną asekuracyjną. Co ciekawe uprząż można założyć rozpinając pętle udowe. Wykonana jest z pętli dyneema oraz siateczki i posiada aż cztery szpejarki o wątpliwej praktyczności.

Camp Alp Racing ( 92g – od 180 pln ) - Camp przyzwyczaił nas do produkowania ultralekkiego sprzętu. Nie mogło zabraknąć również uprzęży. Bardziej klasyczna niż poprzedni Edelrid budowa, uprząż posiada klamrę w pasie, pojedynczą pętle do wiązania się oraz dwie pętle na dodatkowy sprzęt. Niestety nie znajdziemy możliwości rozpięcia a nawet regulacji pętli udowych, które są dosyć szerokie. Produkowana w rozmiarach od S do XXL.

Petzl Altitude ( 150g – od 250 pln ) - całkiem rozbudowania uprząż jak na swoją wagę, producent zapewnił możliwość rozpięcia pętli udowych oraz ich regulacje. Spora jest także regulacja w pasie. Produkowana w trzech rozmiarach S-M, M-L oraz L-XL. Szkoda, że szpejarki nie mają klasycznej budowy, wpinanie nieużywanego sprzętu jest nieco kłopotliwe, zwykle na początku.

Stubai Lux ( 155g – od 170 pln ) - lekka a jednocześnie w pełni regulowana i rozpinana uprząż alpinistyczna. Zachowanie niskiej wagi zapewniły taśmy z materiału dyneema. Jednocześnie pętle są szerokie i bardzo płaskie przez co nie kolidują z ubraniem czy plecakiem. Produkowana w jednym rozmiarze, posiada również jedną pętle na sprzęt dodatkowy.

Salewa Ortles ( 165g – od 200 pln ) - ciekawa propozycja, daje się regulować w pasie dwiema klamrami, posiada aż cztery pętle na sprzęt oraz regulowane pętle udowe. Jest możliwość założenia tej uprzęży bez zdejmowania raków. Produkowana w dwóch rozmiarach S-M oraz L-XL. Po spakowaniu idealnie mieści się w dłoni.

Grivel Mistral ( 168g – od ? ) - w sezonie 2019/20 pierwszy raz wyjdzie na rynek stąd brak informacji o cenie. Konstrukcja oparta o zbrojony włóknami materiał obszyty taśmą. Dwie szpejarki i możliwość bezklamrowego rozpięcia pętli udowych sprawia, że idealnie będzie nadawać się do skituringu.

Climbing Technology Tami ( 200g – od 190 pln ) - klasycznej budowy uprzaż, jednak z zastosowaniem lżejszych i oddychających materiałów. Wyposażona w dwie szpejarki, klasyczny łącznik, regulowane i rozpinane pętle udowe. Możemy ją dostać w dwóch rozmiarach S-M oraz L-XL.

Petzl Tour ( 200g – od 190 pln ) - standardowa budowa nie zwiększyła masy tej uprzęży dzięki zastosowaniu bardzo dobrej jakości materiałów. Klasyczny łącznik, regulacja, możliwość rozpięcia pętli udowych i bardzo dobra jakość wykonania cechują produkt z Francji. Szkoda, że znów szpejarka przybrała taką postać. Dostępna w rozmiarach S/M, M/L, L/XL przy czym najwieksza waży już 230g.

Beal Snow Guide ( 205g – od 260 pln ) - dzięki zastosowaniu jednolitego materiału pętli udowych oraz w pasie uprząż ta jest bardzo wygodna. Posiada wszystko to co powinna mieć, wszelką możliwą regulację wraz z założeniem bez zdejmowania raków czy nart oraz dwie szpejarki. Dostępna w dwóch rozmiarach.

Mammut Zephir Altitude ( 215g – od 220 pln ) - kolejna niemal klasycznej budowy uprząż, zastosowano w niej bardzo szerokie taśmy poprawiające komfort oraz dyneemę wzmacniającą kunstrukcję. Możemy ją w pełni regulować oraz rozpinać pętle udowe. Produkowana w pełnej palecie rozmiarowej.

Black Diamond Couloir (215 g – od 200 pln ) - pierwsza wersja tej uprzęży była zupełnie inna, miała pomarańczowy kolor i była zbudowana z samych taśm. Ta jest bardziej klasycznej budowy, jest prostsza w zakładaniu i nabrała nieco wagi. Dwie szpejarki, możliwość rozpięcia pętli udowych, pięć dostępnych rozmiarów oraz oczywiście regulacja w pasie pozwoli doskonale dopasować uprząż.

Singing Rock Flake ( 240g – od 160 pln ) - całkiem niedroga uprzaż z Czech. Klasyczna budowa, możliwość rozpięcia pętli udowych, pełna regulacja oraz szerokie pętle zapewniają dobre podparcie nawet podczas zjazdów. Rozmiary S, M/L, XL. Na plus solidne, sztywne szpejarki w które można prosto trafić.

Lhotse Adrenaliner ( 240g – od 160 pln ) - rodzimy produkt. Firma Lhotse jest znana na naszym rynku głównie z klasycznych, wyściełanych gąbką uprzęży, jednak nieco za ciężkich. Ta uprząż wzbogaciła paletę. Uszyta z taśm w jaskrawym kolorze wyróżnia się na śniegu, posiada dwie szpejarki, rozpinane pętle udowe i w pełni regulowany pas. Dwa rozmiary.

Edelrid Huascaran ( 240 g – od 260 pln ) - kolejny produkt od Edelrid. Ciekawy jest pas tej uprzęży, zbudowany z dwóch wąskich pasków. Wątpliwa wydaje się wygoda tej uprzęży. Poza tym wyposażona jest we wszystko co powinna mieć wysokogórska uprząż, rozpinane pętle udowe, szpejarki oraz regulację w pasie. Można ją dostać w trzech rozmiarach.

Camp Alp Mountain ( 260g – od 200 pln ) - ciekawa i przemyślana uprząż, bardzo często spotykana w górach wysokich. Szerokie pętle zapewniają wygodę a pełna regulacja dostosowanie do aktualnie noszonych ubrań. Posiada trzy szpejarki oraz 6 dodatkowych uchwytów na inny sprzęt ( np. śruby). Produkowana w trzech rozmiarach.

Grivel Poseidon ( 300g – od 310 pln ) - w pełni wyposażona uprząż na poważne wyprawy oraz do wspinaczki w lodzie. Pełna regulacja zarówno w pasie jak i w udach, cztery szpejarki, pętla pomocnicza, bardzo wygodna i dająca się dostosować do użytkownika. Jedynie cena może odstraszać. Dwa rozmiary.

Camp Alpine Flash ( 300g – od 210 pln ) - idealna uprząż do wymagającej zimowej wspinaczki, pięć pętli na sprzęt, bardzo szerokie, nie chłonące wilgoci taśmy. Regulacja w pasie oraz pętli udowych ( brak możliwości rozpięcia ). Pełna rozmiarówka od XS do XL.

 

POLECAMY: Ciężko jest jednoznacznie polecić daną uprząż, trzeba przymierzyć te, które wydają się dobre do naszych zastosowań. Musimy zadać sobie pytanie czy oczekujemy ekstremalnie niskiej wagi czy raczej funkcjonalności oraz wygody. Na pewno wszelkie zestawione tutaj uprzęże o budowie klasycznej są dobrym rozwiązaniem. Minimum dwie horyzontalnie wszyte szpejarki to gwarancja wygodnego ich użycia, spore klamry pomagają w obsłudze w rękawiczkach a szerokie taśmy zapewniają wygodę. Musimy znaleźć ten złoty środek ale już uprzęże takie jak Petzl Altitude i cięższe w okolicach 200g pozwolą na ich wykorzystanie w pełnym zakresie i do różnych aktywności.

NIE POLECAMY: Wykluczenie jakichkolwiek uprzęży wspinaczkowych z tego zestawienia jest trudne. Jeśli szukamy uniwersalnej to nie możemy jednak rozglądać się za minimalistycznymi rozwiązaniami poniżej 100g wagi i nieco ponad to. To nie są uprzęże do wyprawowego czy regularnego stosowania a w razie awaryjnych sytuacji. Nie nadają się do ciągłej pracy z liną. 

 

 

Sprzęt wysokogórski - cz. III. Lekka ale funkcjonalna uprząż wspinaczkowa

16 sierpnia 2019